czwartek, 16 sierpnia 2012

I'm not blond... ;)


Urlop sie skończył... a ja? nie jestem juz blondynką... ;)
zasiliłam grono szatynek... ;)
potrzebowałam zmiany... i dobrze sie z nią czuje :D




piątek, 3 sierpnia 2012

Wymiana


Zapraszam do wymiany...
pod Archiwum umieściłam LINKA do strony z wymiankami...
:)



zainteresowane? piszcie...

czwartek, 2 sierpnia 2012

Wrzosowy lakier Miyo

Jakiś czas temu pisałam o lakierowych nabytkach... między innymi lakiery Myio..
tak prezentuje sie jeden z nich... Jasny fiolet... :)


Bardzo fajny w "noszeniu"... bez bazy i warstwy nawierzchniowej (nie mam na to czasu) 3ma sie juz czwarty dzien, nie odpryskuje, tylko lekko ściera z brzegów..
Na zdjęciu są dwie warstwy... i tyle :)




poniedziałek, 30 lipca 2012

Wyprzedaż w Naturze

Wybrałam sie dzis do Natury... okazało sie że ta koło mnie juz rozpoczeła wyprzedaż produktów których Essence sie pozbywa... oprócz tego kupilam cos z promo i regularnej oferty Natury...



Czaiłam sie od jakiegoś czasu na pomadkę z Essence Coralize Me...
Okazuje się, że Essence wycofuje ją ze swojej oferty... oprócz niej, jeszcze drugą...
Kupiłam obie...

42 FAIRYTALE
55 CORALIZE ME!





 Essence wycofuje róznież blyszczyki, mi spodobał sie  03 NUDE KISS




W koszyku wyprzedażowym leżał sobie Essence'owy lakier...
boski turkus ze złotymi drobinkami... ;)



Ostatnim dzisiejszym nabytkiem z Essence'owej wyprzedaży była wycofywana kredka do oczu...
14 THINK KHAKI!
Oprócz tego wziełam jeszcze reklamowane w gazetce kredkę z My Secret i Sensique


Sensique - nr 113 - srebrno-szary....
My Secret - nr 18 Turquoise
Essence - 14 Think khaki!



Poza tym z Catrice kupiłam znany juz róż 050 APRICOT SMOOTHIE
o którym Lusterko Em pisała u siebie Lusterko Em - róż Catrice




oraz podkład Infinite Matt...
Mój kolor to 020 Honey Beige...
(nawet sie zdziwiłam, bo myslałam ze wezme ten najjaśniejszy, ale po testowaniu obu w Naturze stwierdziłam ze po rostarciu własnie ten jest idealny do koloru mojej buzi ;) )



i to tyle...
hmmm... czy ja nie mówiłam ze powinnam iść na odwyk? ;)




czwartek, 26 lipca 2012

Kremowe cienie Revlon - Beyond Natural

Jakiś czas temu w sklepie Pepco (czy jakoś tak) zobaczyłam śliczne, naturalne cienie... Kremowe z Revlonu.
Nie zstanawiałam sie długo tylko kupiłam...
Naprawde, wydawały sie boskie... lubie takie naturalne kolory...






Próbki, które zrobiłam zaraz po powrocie do domu potwierdziły... fajne kolorki.






Niestety, po nałożeniu na powiekę... rozczarowanie...
po pierwsze... nie umiem chyba nakładac cieni w kremie... nie umiem, i nie lubie..
po drugie... hmmm... tak, mam tłuste powieki, ale z bazą nie mam większych problemów z cieniami... a te? rolowały mi sie... moze faktycznie zle je jakos nakładałam, sama nie wiem... nie ważne juz w sumie, nie polubiliśmy sie i juz...

Teraz cienie szukają nowej właścicieki, moze ona będzie bardziej cierpliwa ;)


wtorek, 24 lipca 2012

Eveline - BB Krem




Od jakiegoś czasu czaiłam sie na jakiś krem BB. Dziewczyny odradzały Garniera, Maybeline jakos tez miał średnie opinie, nie słyszałam nic o Eveline, wiec jak zobaczyłam w Rossmanie, pomyslałam ze spróbuje...
i tak... własnie ze względu na to, że nie mam doświadczenia z tego typu produktami, nie wiem jak mam sie odnieść do tego kremu...
Na pierwszy rzut oka, zwykły podkład... ale po roztarciu widac ze jest o wiele lżejszy.
Nie wiem, czy to jego urok, czy to moja problematyczna cera, ale... nie zostawiłabym go o tak samego sobie... muszę przypudrowac twarz.
Zapach... na początku pomyslałam sobie... ooo fajnie pchnie. Ale teraz stwierdzam ze wolałabym jakby był bezzapachowy... zapach jest intensywny jakby... nie wiem jak to nazwac,  perfumowany...
trwałość... hmm wszystkie bb kremy w połowie dnia znikają z twarzy? ja mam wrazenie ze po kilku godzinach nie ma juz nic...
fakt, buzia po nałożeniu jest jakby bardziej wyrównana, taka.. gładsza... ale... nie... nie kupie więcej tego kosmetyku... i szczerze sie zastanawiam, czy zużyję tą tubke do konca...