niedziela, 22 lipca 2012

Nowe nabytki ;)

Z promo w Naturze:

Szampon elseve- z drobinkami perły (praktycznie zużylam cały, nie wiem... dla mnie szampon jak szampon, zadna rewelacja)
Żel pod prysznic- żurawina-poziomka (pachnie obłędnie)
Mleczko pod prysznic - kokos (patrz wyżej, pychotka)
Essence- topper - lakier z masą srebrzystych drobinek... jak ktoś lubi metaliczny efekt jest ok, ja chyba jednak sie nie przekonałam...




 Essence - 04 mystic mermaid





I lakierki z Rossmana:

Wibo - nr 3 - miętka, ładny pryjemny kolorek (ale uwaga, chyba utlenił sie troche na paznokciu, w buteleczce ciut jaśniejszy)



Wibo (seria Lovely) - jakaś nowość, nie widziałam wczesniej ich w szafie.
  nr 1 - ceglasta czerwien, z maleńkimi drobinkami
nr 4 - morski zielony, też ma drobinki...
oba lakiery ładnie sie rozprowadają, 3 dni na pazurkach gwarantowane (a moze i dłuzej, ja zmyłam bo mi sie znudziły). Czerwony juz przy pierwszej warstwie wyglądał ładnie, ale druga dała mu powera, natomiast zielony, pierwsza warstwa jakby półprzeźroczysta, ale druga ładnie pokrywa...




SuperPharm
capnełam w koncu lakierki Miyo ;) oczopląsu dostawałam, i chciałam wziąć wszystkie, ale chyba musze przejść na odwyk, wiec... ograniczyłam sie do czterech ;)

pierwszy - miyo mini drops mix - z tą nazwą zauważyłam kilka brązów. Ten ma drobinki, dość widczne, ale fajne. Ładnie wyglądać będzie przy opalonej dłoni.
drugi - no. 43 lollipop - czysty żółty, bez żadnych drobinek. śliczny kurczaczek...
trzeci - no. 41 lilac bouquet - czysty jasny fiolet, a raczej wrzos...
czwarty - no. 38 electric purple, żywy fiolet..

Wszystkie te kolory pięknie wyglądają przy dwóch warstwach..
wiem, że zaczaję sie jeszcze na inne kolorki miyo... no... ale to juz po odwyku ;) czytaj, po wypłacie ;) 


4 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. Lakiery uwielbiam... ;)
      chyba czas sie przyznać... pracowałam kiedys w salonie jako manikiurzystka (czy "tipsiara" jak to czasem mówią)... mam zboczenie zawodowe... jak widze lakiery i inne pierdółki oczy mi sie swiecą ;)

      Usuń
  2. Ile zdobyczy!:) Uwielbiam ten żel pod prysznic Ziaji - właśnie za niesamowity zapach:)
    Blondynka

    OdpowiedzUsuń